Trump naciska na Francję i Niemcy. Grozi embargiem na eksport diesla z USA

Dodano:
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons / Biały Dom / Daniel Torok
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zażądała od Francji i Niemiec uwolnienia części zapasów oleju napędowego, w przeciwnym razie grozi im zakaz eksportu diesla z USA – podaje Reuters, powołując się na trzy osoby zaznajomione ze sprawą.

Według źródeł agencji strona amerykańska jest szczególnie niezadowolona z Francji i Niemiec, które – w ocenie przedstawicieli USA – nie wywiązały się w pełni z wcześniejszych zobowiązań dotyczących uwalniania strategicznych zapasów ropy i produktów naftowych.

Waszyngton zwrócił się również do Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) w sprawie realizacji tych zobowiązań.

Presja Stanów Zjednoczonych jest związana z gwałtownym wzrostem cen oleju napędowego w USA i Europie. Kryzys pogłębiły zakłócenia dostaw wywołane wojną z Iranem oraz problemy z produkcją i eksportem paliw.

Wysokie ceny paliw. Trump wprowadzi zakaz eksportu diesla z USA?

Wcześniej Trump wielokrotnie mówił o możliwości wprowadzenia zakazu eksportu diesla z USA, licząc na zwiększenie podaży na rynku amerykańskim i spadek cen przed listopadowymi wyborami do Kongresu.

Jednocześnie w administracji USA nie ma pełnej zgody co do skuteczności takiego rozwiązania. Sekretarz energii Chris Wright wskazał, że całkowite embargo na wywóz oleju napędowego może wywołać skutki uboczne, m.in. podnieść ceny benzyny i paliwa lotniczego.

Biały Dom rozważa także dobrowolne ograniczenia eksportu przez rafinerie oraz inne działania mające zwiększyć dostępność paliwa na rynku krajowym.

Rezerwy ropy. Uwolniono 400 mln baryłek

MAE uzgodniła w marcu uwolnienie około 400 mln baryłek ropy naftowej z globalnych rezerw awaryjnych. Państwa UE zadeklarowały udział odpowiadający 20 proc. tej operacji. Komisja Europejska prowadzi obecnie rozmowy z państwami członkowskimi i IEA o ewentualnym uwolnieniu kolejnych zapasów.

Trump stoi na stanowisku, że wysokie ceny oleju napędowego to konsekwencje ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie, a nie efekt sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdzie od lutego trwa wojna rozpętana przez USA i Izrael przeciwko Iranowi.

Źródło: Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...